Funreal Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Na czas dowiedzieć się o naszych imprezach, larpach i spotkaniach? Napiszemy do Ciebie, po to właśnie mamy newsletter.

Imię:

Email:

Stroje w Raashtram

Wpisany przez Anna “Aurra” Pankiewicz / piątek, 12 lutego 2010 18:37

W Polsce jednym z najlepiej opisanych autorskich światów fantasy, który został stworzony stricte na potrzeby LARPów - a konkretnie gier rozgrywanych na konwencie Flamberg - jest Raashtram. Wyjątkowe miejsce, gdzie wymieszały się archetypy europejskie i indyjskie. Zaowocowało to m.in systemem kastowym, który bezpośrednio rzutuje na stroje graczy. Po kolorze tkanin, barwie klejnotów od razu można rozpoznać jaką grupę społeczną reprezentuje gracz. Poniżej teksty, którego autorką jest Anna "Aurra" Pankiewicz. W jasny sposób tłumaczy sekrety "mody" w Raashtram. Pomimo to, każdemu kto wybiera się na terenówkę fantasy poniższe rady mogą się przydać. Magowie, szlachta, kupcy - żyją przecież prawie wszędzie.

 

Stroje w Raashtram

 

Zapraszam do zbioru pomysłów na efektowny, zgodny z kastą i stanem majątkowym strój w świecie Raashtram. Nie jest to żaden kanon, lecz jedynie garść inspiracji i punkt wyjścia dla tych, którzy mają już opracowaną rolę, lecz ciągle jeszcze brak stroju na grę główną. Przed przeczytaniem tego tekstu, najlepiej zapoznać się z materiałami na oficjalnej stronie Flambergu, dotyczącymi systemu kastowego, który jest nieodłączną częścią świata, a symbolika barw i kamieni z nim związana pomaga w tworzeniu odpowiedniego ubrania. Potem warto zastanowić się nad historią swojej postaci, przede wszystkim właśnie jej kastą, stanem majątkowym i aktualną sytuacją – czy siedzi wygodnie na dworze możnego księcia czy też musiała przywdziać strój podróżny by udać się do stolicy? Nie można także zapomnieć o pochodzeniu – postać z Ashmapuri lub innego wielkiego miasta może pozwolić sobie na więcej przepychu i ekstrawagancji niż prosty wojownik spod Gór Smoczych.


Najbiedniejsi z biednych – żebracy

Pariasi

Żebrać może zubożały przedstawiciel każdej kasty, o ile honor mu na to pozwoli, jednak oprę się tutaj na udokumentowanym przykładzie żebraka wajsja. Strój prosty, a jednak przemyślany – szara tunika ze zgrzebnego materiału, brązowe spodnie i sandały, a do tego przydatny rekwizyt, jakim jest miska na jałmużnę.
W wersji żeńskiej i bardziej wyrazistej – poczochrane włosy i umorusana ziemią twarz, a do tego proste giezło i kij włóczęgi. Można także zdecydować się na strój bardziej obszarpany czy zabrudzony, nie zapominajmy jednak, że żebrak ma wzbudzać litość a nie wstręt ludzi, więc radzę nie popadać w przesadę. Prostota, naturalne materiały w burych odcieniach i rekwizyty związane z żebraczym żywotem w zupełności wystarczą.


Chłopi

Wajsja - chłopstwo

Chłopami najczęściej są wajsja lub sindra. Kolorem tych pierwszych jest czerń a kamieniem onyks, zaś drugich żółć a kamieniami topazy i bursztyny. Praca na roli w pełnym słońcu nie sprzyja jednak ciemnym tkaninom odpowiednim dla wajsja, więc można także wybrać jasny, wykonany z przewiewnej tkaniny ubiór. Można tutaj czerpać pełnymi garściami ze strojów chłopów z minionych epok - proste koszule, giezła czy skromne suknie wierzchnie. Należy przy tym pamiętać, że nie jesteśmy bractwem rycerskim i nikt nie oczekuje zakładania nogawic i gaci – proste, pozbawione elementów współczesnych spodnie w zupełności wystarczą.
Mężczyźni dobrze wyglądają w kamizelkach zakładanych na koszule, najlepiej odcinających się od niej kolorystycznie. Majętny gospodarz czy też karczmarz może pozwolić sobie nawet na ozdobienie jej haftami jako oznaki swojego bogactwa. Warto także pomyśleć o solidnym, skórzanym pasie do przewiązania koszuli, lub też zwykłym sznurze, jeśli gramy ubogim wieśniakiem. U kobiet świetnie pasują białe halki zakładane pod sukienki, chusty noszone na głowie czy też gorseciki zakładane na bluzki z bufiastymi rękawami. Szerokie spódnice kończące się w połowie łydki i haftowane elementy stroju nadadzą postaci wygląd rodem z wiejskich sielanek, zaś proste, zgrzebne giezło i zakasane do pracy rękawy nadają się dla postaci styranej pracą na roli. Obuwie powinno być w miarę proste i lekkie – sandały, ciżmy, ewentualnie skórzane półbuty czy trzewiki. Jak w przypadku każdej roli, o końcowym efekcie stroju, w znacznej mierze przesądzają rekwizyty, a więc: narzędzia rolnicze, koce do odpoczynku po pracy czy też spora butla na rozmaite trunki :)


Rzemieślnicy i kupcy

Sindra - rzemieślnicy

Rzemiosłem parają się zwyczajowo sindra, w których to kaście jest ogromna rozpiętość majątkowa. Wioskowa handlarka niczym nie różni się z wyglądu od pracującej w polu wajsja, a bogaty kupiec może nosić strój pyszniejszy od niejednego kszatrija. Drobni wytwórcy, jarmarczni sprzedawcy i rzemieślnicy ze wsi i miasteczek powinni czerpać z chłopskiego stroju, nie zapominając jednak o kastowych barwach i kamieniach. Takie elementy ubioru jak żółty pas czy bursztyn na szyi od razu dadzą innym znać, że mają do czynienia z sindra. Czasami rzemiosłem zajmują się także zubożali kszatrija, którzy ostentacyjnie będą zaznaczać przynależność do swojej kasty, często strojem biednym, ale za to w całości w czerwieni. Ważne są także akcesoria związane z wykonywanym zawodem, przydatne w identyfikacji określonego specjalisty na terenie gry. Tak, więc kowal powinien mieć skórzany fartuch i kilka rekwizytów jak podkowy, a sprzedawca amuletów torbę na towar lub też cały kram.
Grając postacią kupca nie można zapomnieć właśnie o wykonaniu przedmiotów sprzedawanych w czasie gry, a także w razie konieczności sposobie ich transportu – drewniany wózek jest niezwykle pojemny, bywa jednak jak widać kłopotliwy :) Można także postawić na pełną stacjonarność i wybudować sobie drewniany kram. Taki luksus dotyczy jednak już bogatych sindra, którzy stroją się już w stroje dorównujące dworskim. Warto czerpać tutaj ponownie ze wzorów średniowiecznych czy renesansowych ubiorów bogatego mieszczaństwa czy szlachty, a nawet po rzeczy późniejsze jak widoczny na zdjęciu kontusz.
Nie trzeba się jednak zamykać tylko w ramach dawnej Europy - świat Raashtram inspirowany jest historią i mitologią Indii, więc pyszne sari i bogato haftowane salwary są jak najbardziej na miejscu. Można także mieszać obie tradycje i do sukni inspirowanej średniowieczną ryciną dodać orientalny szal czy hinduskie ozdoby. Przy odgrywaniu postaci handlarza można także posłużyć się wzorcem arabskim i odwołać się do skojarzeń z tłocznym bazarem pełnym targujących się zawzięcie przekupniów. Stąd też wszelkiego rodzaju długie, ozdobne szaty zarówno u mężczyzn jak i u kobiet, turbany i zawoje na głowie etc.
Zarówno paniom jak i panom bogactwa przydają ozdobne nakrycia głowy, hafty i złocone obszycia przy stroju – wszak złoty jest kolorem kupców i rzemieślników. Lepiej jednak nie narażać się dumnym kszatrija i unikać w stroju i ozdobach czerwieni- barwy takie jak właśnie żółć, niebieski, czy zielony etc. dają wystarczające pole do popisu. Obuwie powinno być zgodne z majętnością odgrywanej postaci, od prostych sandałów do haftowanych pantofelków.


Wojownicy

Wojownicy

Wojaczka jest zwyczajowo zajęciem kszatrija, lecz parają się nią także wajsja i sindra. W przypadku zwykłych, niezbyt majętnych wojowników różnice w stroju pomiędzy tymi trzema kastami wyrażają się w zasadzie poprzez barwę materiału i kamienie - wszyscy oni wybiorą wygodne koszule lub tuniki. Powinni być one wykonane najlepiej z naturalnych materiałów, które przepuszczają powietrze, co znacznie ułatwia życie podczas upałów. Można przywdziać samą koszule lub tunikę, lub też jedną założyć pod drugą, co daje dobry efekt, jeżeli obie są w innych kolorach. Tuniki często są zdobione różnymi motywami. Może to być wyhaftowany herb rodowy lub też symbol kompanii kupieckiej, na której dany woj jest usługach, lub też zwykły ozdobnik bez większego znaczenia. Gwardzista czy regularny żołnierz w Raashtram nie musi się za bardzo martwić strojem - tunikę wierzchnią zapewni mu na ogół organizacja konwentu. Jednak i w tym przypadku pojawia się pytanie - co z resztą stroju?
Oprócz tuniki czy koszuli, warto postarać się o proste spodnie bez nowoczesnych elementów - większość znajdzie w domu coś odpowiedniego. W wersji bardziej orientalnej- długie tuniki u mężczyzn, na wzór hinduskich wojowników. Kobiety także mogą odpowiednio wydłużyć tunikę i nosić ją na kształt krótkiej sukienki - w połączeniu z wysokimi, skórzanymi butami daje to bardzo dobry efekt, zwłaszcza, jeżeli sukienka także wykonana jest z tego materiału. Skórzane kamizelki czy elementy ochronne wyglądają zresztą świetnie u obu płci, trzeba jednak pamiętać, żeby nie powodowały urazów przy walce na paski. Ze skóry lub skaju można także wykonywać zdobienia stroju, jak naszyty herb lub wykończenie koszuli. Niezastąpionym przyjacielem każdego wojownika są skórzane karwasze i pasy. Dobrze wyglądają także elementy kolcze naszyte na materiał , jednak ponownie pamiętajmy tu przede wszystkim o bezpieczeństwie. Warto zadbać także o solidne buty, najlepiej z usztywnieniem w kostce - wysokie ciżmy, trzewiki lub zwykłe glany okryte osłoną ze skóry. Można ją wykonać odcinając rękaw kurtki z ciucholandu i podwiązując go rzemieniami pod kolanem, lub też samodzielnie uszyć ze skaju czy skóry. Tak osłonięte, nawet zwykłe półbuty wyglądają militarnie. Jeżeli pasuje to do koncepcji postaci i nasz bohater np. dopiero co wrócił z ziem barbarzyńców, można tak samo postąpić z kawałkiem futra. Na niepogodę przyda się także prosty, nie krępujący ruchów płaszcz lub peleryna z kapturem.
Bogaci wojownicy mogą wykorzystać wszystkie powyższe porady, zmieniając jednak materiały - wszelkiej maści aksamity, atłasy i sztuczne jedwabie są mile widziane. Materiał niekoniecznie musi być błyszczący czy ociekający złotem - powinien być za to dobrej jakości. Zwłaszcza kszatrija umiłowali sobie bogato zdobione, a jednak ciągle funkcjonalne w walce stroje, na ogół w kolorach krwistej czerwieni. Ponownie można inspirować się tu historią i dla dostojnego, starego wojownika wybrać coś w rodzaju płaszcza rycerza zakonnego, zakładanego na zbroję. Tutaj elementy metalowe “udaje” kaptur kolczy ze sznurka pomalowany na srebrno. Odgrywając postać awanturnika można pokusić się o akcesoria rodem z filmu o muszkieterach - obszerny kapelusz z rondem i długą kamizelę, albo też krótką pelerynkę zakładaną na jedno ramię.


Zwiadowcy

Zwiadowca - łucznik

W przypadku zwiadowcy forma stroju powinna być ta sama, co u zwykłego wojownika, a więc nastawiona przede wszystkim na funkcjonalność i wygodę. Jeżeli zwiadowca ma być przedstawicielem drużyny na traktach i podążać jawnie przed nią anonsując np. przybycie bogatego kupca czy szlachcica na te ziemie, może mieć on strój dowolnie kolorowy i jaskrawy. W drużynach zwiadem zajmują się jednak na ogół doświadczeni ludzie lasu, którzy muszą dobrze maskować się w terenie i szybko przenosić wiadomości. Radzę więc zapomnieć tu o barwnych szatach w kolorze swojej kasty i ograniczyć się jedynie do kamienia, a założyć coś w kolorach ciemnej zieleni czy brązu. W takim stroju trudniej kogoś zauważyć w lesie, jeżeli chce się przemknąć niepostrzeżenie.
Niezbędne w przypadku zwiadowcy są dwa akcesoria - wygodne buty i bukłak na wodę - po kilku godzinach biegania po traktach doceni on obie te rzeczy. Trzeba także zadbać o łuk, a warto także i o kołczan, który efektownie wygląda na plecach każdego tropiciela. Można do niego włożyć zarówno strzały, jak i o wiele wygodniej - atrapy strzał, których i tak się przecież nie używa, a dodają przebraniu klimatu.


Szlachta

Kshatrija - szlachta

Kszatrija ponad wszystko cenią sobie tradycję, a więc z dumą używają koloru swej kasty - czerwieni, a także związanych z nią kamieni - granatów i rubinów. Im biedniejszy szlachic, tym na ogół bardziej ostentacyjnie obnosi się ze swoim urodzeniem. Ci ubodzy zakładają całe czerwone, lniane koszule i suknie, lub jedynie pewne elementy w czerwieni jak pasy czy fartuchy zakładane na sukienkę. Niekiedy herb jest jedynym, co pozostało im po splendorze upadłego rodu, więc wyszywają go na prostych tunikach czy płaszczach. Poza barwą stroju niewiele różni biednego szlachcica od zwykłego mieszczanina, można więc inspirować się ubiorami tej warstwy społecznej na przestrzeni wieków.
Bogata szlachta to już zupełnie inna bajka. Zarówno mężczyźni jak i kobiety często noszą bogate stroje odwołujące się do militarnego charakteru kasty- w końcu kszatrija są obrońcami Raashtram. Jest to więc strój bogatego wojownika, lecz jeszcze pyszniejszy i mniej funkcjonalny - długie, orientalne płaszcze ze stójkami lub aksamitne peleryny, krwistoczerwone kontusze i bogato haftowane koszule. Czerwień niezwykle dobrze łączy się z czernią, która często uzupełnia szlacheckie stroje.
Inną opcją jest strój typowo dworski. Średniowieczne, renesansowe czy nawet barokowe ubiory ponownie mogą być tu inspiracją. Polecam zwłaszcza książkę Marii Gutkowskiej “Historia ubioru”, która może dostarczyć pomysłu na strój w zasadzie dla każdej kasty czy klasy majątkowej. Dla kobiet dobrą bazą jest prosta suknia spodnia, którą można wykorzystywać później także jako skromny strój wajsja lub sindra, dlatego lepiej, by była ona w neutralnym kolorze. Na to można założyć średniowieczną suknie wierzchnią, np. typu surcout, ozdobny, haftowany gorset lub też strojny płaszcz czy pelerynę. Gorset można także nosić do spódnicy, lub w wersji bardziej wygodnej - do spodni. Gotowe suknie można odkupić od teatru, zamówić u krawcowej szyjącej dla bractw rycerskich albo kupić na allegro w dziale Rycerstwo. Naprawdę bogato wyglądającą sukienkę można kupić także w sklepie z używaną odzieżą, najczęściej zaraz po sylwestrze, lub też przerobić starą sukienkę, w której samemu witało się kiedyś Nowy Rok. Także i gorsety można zakupić w ciucholandzie lub normalnym sklepie, a większość z nich bez żadnych przeróbek nadaje się do noszenia na terenówce.
Dla obu płci odpowiednia jest długa i obszerna średniowieczna szata zwana houppelande, która dodaje dostojeństwa noszącej ją osobie. Mężczyźni mogą także wybrać ubiór, który nada im wygląd fircyka w zalotach - krótki kaftan, watowane spodnie i mały kapelusik. Liczba inspiracji jest tu praktycznie nieograniczona - większość szlacheckich strojów do końca XVII wieku można wpasować w realia Raashtram, łącznie z ozdobną krezą na szyi. Uroku i dostojeństwa szlachcie dodają wszelkiego rodzaju ozdobne nakrycia głowy: złote obręcze, opaski, kapelusze wykonane z bogatych materiałów, diademy i wysokie czepce, często z upiętą na nich chustą. Nie należy także zapomnieć o haftowanej sakiewce pełnej pieniędzy i efektownej biżuterii z czerwonymi kamieniami, jako symbolu bogactwa.
Jeżeli nasza postać znajduje się w podróży, nie trzeba przesadzać z przepychem i ilością złoceń. Porządnie wykonane szaty, lecz bez zbędnych ozdobników w zupełności wystarczą. Dla zaznaczenia statusu społecznego można zostawić czerwony, zdobiony pas czy arystokratycznie chłodzić się wachlarzem. Także osoby pełniące funkcje państwowe, jak np. justycjariusz, nie powinny razić krzykliwością stroju. Przytłumiona czerwień i dodające powagi szerokie rękawy u sukni, są tu jak najbardziej odpowiednie. Zresztą nie należy oczekiwać, że kszatrija będą całe życie chodzić w jednym kolorze. Owszem, dyplomaci wysłani przez swoje rody czy wysocy urzędnicy będą chcieli tak podkreślić swój status, jednak reszta wybiera także inne kolory. Jak widać szara suknia, wyhaftowana jednak czerwonymi kamieniami, także nie daje wątpliwości co do tego, z jakiej kasty pochodzi jej właścicielka.
Średniowieczne suknie, renesansowe dublety etc. - można jednak i tutaj opuścić na chwilę Europę i przenieść się do Indii. Nic tak nie zaznaczy bogactwa jak purpurowe sari ze złoceniami czy turban ozdobiony rubinem. Polecam zwłaszcza sklepy internetowe z wysyłkową odzieżą lub wycieczkę po IndiaShopach. Tuniki ze stójką, haftowane chusty czy hinduskie, obszerne spodnie można także łączyć z elementami typowo europejskimi. Na odważnych czekają także bizantyjskie mozaiki pełne bogato haftowanych szat cesarzy i ich dworu. Inspiracją może być także strój rzymskiego senatora czy grecki peplos - starożytny świat daje tysiące możliwości.


Magowie i kapłani

Bramini - magowie i kapłani

Kolorem braminów jest biel a kamieniami diamenty i kryształy. Białe są też na ogół ich szaty, ale nie jest to żadna reguła. Także i w tym przypadku o stroju decyduje majętność postaci. Odgrywając bramina, który wzgardził bogactwem i wiedzie żywot pustelnika można przywdziać długie, bure łachmany i wspierać się na drewnianym kiju. Widać jednak tu pewną analogię z żebrakiem, więc warto nosić kamień dla oznaczenia swojej kasty. Jeśli jednak postać nie jest dziadem borowym itp., można odziać ją w prosty habit, który jest chyba najbardziej popularnym strojem. Są one często białe, szare, czarne, brązowe lub w przytłumionych odcieniach innych kolorów. Wiejski hierodul wybierze najczęściej właśnie tą opcje, tak samo jak każdy bramin, który postanowił służyć bogom pędząc skromny żywot. W ogóle wszelkiego rodzaju proste, długie szaty nadają się idealnie dla braminów, dodając im powagi i dostojeństwa. Taką samą funkcję pełnią obszerne kaptury, chusty czy zawoje na głowie, a także szerokie rękawy czy spowijające prawie całą sylwetkę płaszcze. Warto spojrzeć np. w kierunku mnichów buddyjskich albo na tradycyjną, arabską galabiję - białą, przewiewną tunikę sięgającą do kostek. Wspaniale na każdej bramince wygląda także indyjskie sari, zwłaszcza w połączeniu z orientalną biżuterią. Wszystkie te akcesoria utrudniają jednak często szybkie przemieszczanie się, więc jeśli gramy kapłanem lub magiem w podróży, można zrezygnować z powłóczystych szat i sprawić sobie prostą tunikę i luźne, długie spodnie. Wtedy jednak najlepiej pozostać przy bieli, by spotkane na trakcie osoby nie pomyliły nas z kupcem, czy nawet - zwykłym chłopem.
Bramini z Ashmapuri, Ebishu czy innych wielkich miast, możni celebranci zarządzający wielkimi klasztorami, doradcy justycjariusza lub po prostu magowie i kapłani wywodzący się z bogatych rodów kszatrija i sindra, rzadko kiedy decydują się na skromny habit. Jeśli nawet, to jest on wykonany z najlepszych materiałów, często z ciężkich i drogich tkanin, oraz bogato zdobiony. To właśnie oni częściej wybiorą opcje tunika i spodnie, lub też suknię lub sari niewiele różniące się od tych, jakie noszą możne kszatrija. Tak jak i w przypadku łachmanów i tutaj często jedynie kamień na szyi wskazuje nam, że mamy do czynienia z braminem.
Nie ma tutaj żadnych zasad, lecz na ogół kapłani, którzy żyją po to by służyć bogom, wyglądają skromniej od magów. Owszem, także noszą często drogie i zdobione szaty, lecz dotyczy to na ogół wyższej hierarchii kościelnej. Skromność wyraża się raczej w mniejszej “świeckości” ubioru. To na ogół mag wybierze spodnie zamiast habitu, a magini założy rozciętą do połowy uda sukienkę. Ten image typowej czarodziejki fantasy często łączy się z długim płaszczem z kapturem oraz typowymi akcesoriami. To właśnie rekwizyty pozwalają często odróżnić magów i kapłanów na terenie gry. Magowie noszą ze sobą bogato zdobione i rzeźbione laski, a także magiczne księgi, w których zapisują zaklęcia. Kapłani także czasem podpierają się laskami, lecz wybierają raczej zwoje z modlitwami niż opasłe tomiska. Mają oni także ze sobą torby pełne kadzideł, wonnych proszków, świec i innych rzeczy potrzebnych im do rytuałów, a także symbol boga, któremu służą, często w formie wisiora lub też naszyty na szacie. Ponownie sugerując się literaturą i grami fantasy, mag prędzej wybierze ozdobną obręcz na głowę, z oprawionym kamieniem na czole, a kapłan kaptur nachodzący na oczy. Generalizując, można powiedzieć, że wszyscy bramini inspirują się w stroju kapłanami i zakonnikami sporej części ziemskich religii, a magowie wzorują się do tego także na czarodziejach znanych z fantasy. W obu jednak przypadkach warto przejrzeć okładki książek tego gatunku oraz design art’y do gier komputerowych, a więc m.in. szkice bohaterów, którzy się w nich pojawili. Znajdziemy tam praktycznie gotowe pomysły na stroje nie tylko dla braminów, a dla wszystkich kast i profesji.

Anna “Aurra” Pankiewicz
zdjęcia: www.flamberg.pl